Z powodu reorganizacji zakładu pracy w kwietniu br. wypowiedzieliśmy pracownikom warunki umów, w tym dotyczące wymiaru czasu pracy i wynagrodzenia. Obowiązują ich różne okresy wypowiedzenia. Jak obliczyć połowę danego okresu, do upływu którego mają oni czas na decyzję w sprawie przyjęcia bądź odrzucenia zmian?
W razie konieczności zmiany warunków zatrudnienia, pracodawca może skorzystać z jednego z dwóch trybów, tj.:
W obydwu przypadkach aby doszło do zmiany, wymagana jest zgoda pracownika.
Do wypowiedzenia zmieniającego stosuje się odpowiednio przepisy o wypowiedzeniu definitywnym (art. 42 § 1 K.p.). Przy czym wypowiedzenie zmieniające uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki. W razie odmowy przez zainteresowanego ich przyjęcia, umowa o pracę z upływem okresu wypowiedzenia ulega rozwiązaniu.
Ważne: Pracownik może odrzucić nowe warunki pracy i płacy, powiadamiając o tym pracodawcę przed upływem połowy okresu wypowiedzenia, a jego milczenie oznacza, że wyraził na nie zgodę (art. 42 § 3 K.p.). |
Pismo pracodawcy wypowiadające warunki umowy powinno zawierać pouczenie w tej sprawie. Jego brak uprawnia pracownika do złożenia oświadczenia o odmowie przyjęcia nowych warunków do końca okresu wypowiedzenia.
Okres wypowiedzenia zarówno w przypadku umów na czas nieokreślony, jak i określony jest uzależniony od zakładowego stażu pracy i wynosi:
Kończy się on odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca (art. 30 § 21 K.p.).
Przepisy nie określają sposobu liczenia połowy okresu wypowiedzenia. Zasada matematyczna wskazuje zaś na wynik podzielenia okresu wskazanego w przepisach prawa, obliczanego wstecz od soboty lub ostatniego dnia miesiąca, w którym wypowiedzenie kończy bieg, przez liczbę 2. To prowadzi do pominięcia ewentualnego okresu od złożenia przez pracodawcę oświadczenia do rozpoczęcia tak rozumianego biegu wypowiedzenia.
Odmienne wnioski przedstawiło Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w piśmie udostępnionym naszemu Wydawnictwu 7 września 2015 r. Jak w nim czytamy: "(...) Pomocne w tym zakresie może być orzecznictwo Sądu Najwyższego, w którym obecnie dominuje pogląd, w myśl którego rozpoczęcie biegu okresu wypowiedzenia następuje od daty złożenia przez stronę (pracodawcę lub pracownika) drugiej stronie stosunku pracy oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę. (...) np. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2012 r. (II PK 300/11 OSNP z 2013 r. nr 15-16, poz. 169), w którym Sąd ten stwierdził, że okresy wypowiedzenia nie mają charakteru okresów sztywnych. Do przedłużenia okresu wypowiedzenia dochodzi z mocy przepisów o terminach wypowiedzenia, gdy pracodawca złoży oświadczenie woli w innym dniu niż sobota lub ostatni dzień miesiąca (art. 30 § 21 K.p.). (...)". Odpowiednio do powyższego resort pracy uważa, że: "(...) połowę okresu wypowiedzenia, do którego pracownik może złożyć oświadczenie o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków pracy i/lub płacy w przypadku ich wypowiedzenia przez pracodawcę na podstawie art. 42 § 3 K.p. (wypowiedzenie zmieniające) wyznacza moment przypadający w połowie okresu liczonego od złożenia przez pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu zmieniającym do upływu (końcowej daty) okresu wypowiedzenia, który przypada odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca. (...)".
![]() |
Wzór wypowiedzenia warunków umowy o pracę dostępny jest w serwisie www.druki.gofin.pl |
Przykład |
W dniu 21 kwietnia 2020 r. pracodawca wypowiedział warunki pracy pracownikom zatrudnionym w ramach umowy na czas określony oraz nieokreślony, wskazując nowe warunki zatrudnienia oraz zamieszczając pouczenie o możliwości odmowy ich przyjęcia do połowy okresu wypowiedzenia. Pracownicy legitymują się zróżnicowanym stażem zakładowym. Biorąc pod uwagę stanowisko resortu pracy, mogli/mogą oni odrzucić zaproponowane warunki przy:
Z zaprezentowanego przykładu wynika, że połowa okresu wypowiedzenia liczona według rekomendacji resortu pracy upływa wcześniej od liczonej względem długości ustawowej przy uwzględnieniu momentu jego upływu (przykładowo połowa okresu dwutygodniowego wypowiedzenia upłynęłaby tydzień przed jego zakończeniem, a nie jak w przykładzie 9 dni przed zakończeniem). Ewentualny spór pomiędzy stronami może rozstrzygnąć sąd pracy. Aby go uniknąć można odpowiednio wydłużyć czas na podjęcie przez pracownika decyzji. Będzie to dla niego korzystniejsze, a zatem dopuszczalne w świetle przepisów prawa pracy.
|